Radio Watykańskie

Subskrybuj Kanał Radio Watykańskie Radio Watykańskie
Radio Watykańskie
Zaktualizowano: 45 minut 21 sekund temu

Aktualności Radia Watykańskiego – wydanie wieczorne; Magazyn Radia Watykańskiego – 26.06.2017

0 sek temu

W Magazynie: O obrazie Matki Boskiej Sobieskiej, który był koronowany 20 lat temu przez Jana Pawła II w trakcie kongresu eucharystycznego – Radio Rodzina, Wrocław – 14’40”.

Słuchaj:     

Aktualności Radia Watykańskiego - wydanie główne 26.06.2017

24 minuty 13 sekund temu

Słuchaj:     

Nuncjusz w Syrii: w tę wojnę jest zaangażowanych wielu

1 godzina 29 minut temu

Poszedłem do Papieża jako jego nuncjusz w Damaszku, ale także jako przedstawiciel 24 mln Syryjczyków, którzy apelują o pokój i wierzą, że Franciszek może im w tym pomóc – powiedział po wczorajszej audiencji w Watykanie kard. Mario Zenari. Podobnie jak większość mieszkańców Syrii uważa on, że zakończenie tego konfliktu nie zależy od samych tylko Syryjczyków, lecz również od wszystkich stron, które są zaangażowane w tym regionie. Mówi kard. Zenari.

„Przede wszystkim trzeba doprowadzić do zawieszenia broni. Zostało to obiecane w ostatnim porozumieniu z Astany z 4 maja, zawartym pod patronatem Rosji, Turcji i Iranu. Trudno to jednak wyegzekwować. Do tego trzeba jednak dążyć, bo inaczej pomoc humanitarna nie dotrze do potrzebujących. Kolejnym krokiem musi być polityczne rozwiązanie konfliktu, ale dziś wydaje się to bardzo odległe. Ale trzeba się starać, a to oznacza kolejne rozmowy w Genewie... Bez ukrywania jednak, jak bardzo złożona jest ta sytuacja. Dwa tygodnie temu pewien Syryjczyk wyliczał mi, jak wiele obcych flag można dziś spotkać w Syrii. Za każdą z tych flag jest uzbrojenie, żołnierze... Jest to więc konflikt bardzo złożony i dlatego tak trudno znaleźć rozwiązanie polityczne. Ale z pomocą wspólnoty międzynarodowej trzeba je osiągnąć. Lecz powtarzam, pierwszym krokiem musi być zawieszenie broni, by umożliwić pomoc humanitarną” – powiedział Radiu Watykańskiemu nuncjusz apostolski w Damaszku.

kb/ rv

Watykan w ONZ o współpracy międzynarodowej w sprawach migracji

1 godzina 34 minuty temu

„Przemieszczanie się ludności to realia naszych czasów i należy do tego podejść w sposób dalekowzroczny” – wskazał podsekretarz sekcji poświęconej migrantom w dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Ks. Michael Czerny SJ przemawiał w Genewie podczas trzeciej już sesji ONZ poświęconej tym kwestiom.

Przedstawił on stanowisko Stolicy Apostolskiej, że należy współpracować zarówno na polu przyjmowania uchodźców, poprawiania warunków bytowych w najuboższych częściach świata, jak i zwalczania nielegalnych organizacji zarabiających na współczesnych formach niewolnictwa. „Tylko, jeśli zaoferujemy faktyczną możliwość bezpiecznej i uregulowanej migracji, a także gdy postaramy się stworzyć warunki dla integralnego rozwoju mieszkańcom w ich ojczyznach, pokonamy wreszcie owych przemytników ludzi” – wskazał ks. Czerny.

tm/ rv, fides

Abp Koch, Niemcy a homomałżeństwa

1 godzina 41 minut temu

Niemieccy biskupi sprzeciwiają się forsowaniu tzw. „małżeństw jednopłciowych”. Abp Heiner Koch, przewodniczący komisji ds. małżeństwa i rodziny przypomniał w rozmowie z berlińską telewizją RBB jednoznaczne stanowisko episkopatu w tej sprawie. Otwarcie definicji małżeństwa na związki jednopłciowe byłoby jego zdaniem „przerwaniem długowiecznej tradycji” i jakościową zmianą w jego pojmowaniu.

Abp Koch powiedział, że niemieccy biskupi postrzegają małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety, zawarty na całe życie i otwarty na przekazywanie potomstwa. To „całkowicie odpowiada wizji małżeństwa, którą mieli autorzy niemieckiej konstytucji”. Zbudowana na wierności trwała więź między mężczyzną i kobietą jest „w najwyższym stopniu cenną przestrzenią dla wychowywania dzieci.” Ochrona małżeństwa znalazła swój zapis w konstytucji właśnie ze względu na znaczenie tej formy życia dla społeczeństwa.

Abp Koch podkreślił, że rozróżnienie między małżeństwem a związkami jednopłciowymi nie jest wyrazem homofobii a podkreśleniem różnorodności form życia.

Podczas trwającej kampanii wyborczej do Bundestagu chęć zalegalizowania „małżeństw dla wszystkich” wyraziło już większość niemieckich partii. Socjaldemokraci, Zieloni oraz liberałowie z FDP chcą nawet uzależnić od tego zawarcie przyszłej koalicji. Stawia to w trudnej sytuacji niemieckich chadeków, którzy do tej pory wykluczali zalegalizowanie małżeństw jednopłciowych.

T. Kycia, Berlin/ rv

Egipt: udaremniono kolejny zamach na kościół

1 godzina 45 minut temu

Egipska policja udaremniła zamach na kościół w Aleksandrii. Ujęto dwóch zamachowców-samobójców, którzy wczoraj mieli się wysadzić się w powietrze: pierwszy podczas liturgii w tłumie wiernych, a drugi już w czasie akcji ratunkowej. Służby porządkowe zatrzymały w sumie sześciu islamistów zaangażowanych w przygotowanie tej akcji – poinformowało tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych.

Przypomnijmy, że w ostatnim ataku na dwa kościoły w Kairze zginęło 45 osób. Wcześniej w grudniu w zamachu w Kairze straciło życie 29 Koptów. W Egipcie wyznawcy Chrystusa stanowią ok. 10 proc. 90-milionowego społeczeństwa. Są tym samym największą wspólnotą chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

kb/ rv, afp

Stolica Apostolska wstawia się na uwięzionym chińskim biskupem

1 godzina 46 minut temu

Watykan przerywa milczenie w sprawie prześladowania Kościoła w Chinach. Rzecznik Stolicy Apostolskiej Greg Burke poinformował dziś, że pozostaje ona poważnie zaniepokojona sytuacją bp. Shao Zhumina. Jest to katakumbowy, a zatem nie uznawany przez komunistyczny reżim, ordynariusz Wenzhou. 18 maja został on wezwany na przesłuchanie, a następnie uwięziony przez policję i urzędników ministerstwa ds. religii.

Watykański komunikat podaje, że biskupa siłą wydalono z diecezji. Ani miejscowa wspólnota kościelna, ani jego krewni nie wiedzą, gdzie jest przetrzymywany i dlaczego został uwięziony. Jak podaje Asia News, przypuszcza się, że bp Zhumin przechodzi przez swegor rodzaju pranie mózgu, które ma go skłonić, by przystąpił do tak zwanego Kościoła patriotycznego, w pełni zależnego od komunistycznej władzy.

Watykańska deklaracja zaznacza, że Stolica Apostolska pozostaje głęboko zasmucona tym i innymi podobnymi przypadkami, które nie ułatwiają procesu porozumienia. Wyrażono też życzenie, aby bp Zhumin jak najszybciej mógł powrócić do diecezji i by zapewniono mu możliwość spokojnego wypełniania pasterskiej posługi. Watykan prosi ponadto o modlitwę za uwięzionego biskupa oraz Kościół w Państwie Środka.

Należąca do Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych agencja Asia News podkreśla, że to pierwsze oficjalne watykańskie wystąpienie w obronie prześladowanych chrześcijan w Chinach od chwili, gdy przed trzema laty wznowiono nieformalny dialog z Pekinem. Zaznacza się przy tym, że wielu tamtejszych katolików wyraziło swe ubolewanie z powodu trwającego od tamtej pory milczenia Watykanu na temat prześladowanych w ich kraju biskupów, kapłanów i świeckich.

kb/ rv, asianews

Franciszek do osób zaangażowanych w walkę z rakiem

1 godzina 52 minuty temu

Papież przyjął członków Włoskiego Sojuszu na rzecz Walki z Nowotworem. Ojciec Święty zauważył, że działalność tej organizacji ma podwójną wartość. Po pierwsze, przyczynia się do budowania „kultury życia” poprzez promocję środków i zachowań prewencyjnych, zmniejszających ryzyko zachorowania na raka.

„Wasze dzieło stanowi bardzo użyteczne narzędzie uwrażliwiania oraz formacji. Istnieje wielka potrzeba szerzenia kultury życia złożonej z postaw i zachowań: kultury prawdziwie bliskiej ludziom, poważnej, do której wszyscy mają dostęp, nieopartej na interesach handlowych. W szczególności rodziny potrzebują wsparcia na drodze prewencji. Chodzi tu o zaangażowanie zaangażowaniu różnych pokoleń w ramach solidarnościowego «paktu», a także o docenienie doświadczenia osób, które przeżywają, razem z bliskimi, dotkliwy rozwój patologii onkologicznej” – powiedział Papież.

Drugi element działalności Włoskiego Sojuszu na rzecz Walki z Nowotworem, to zaangażowanie wolontariatu w pomoc chorym na raka oraz ich rodzinom. Ojciec Święty wskazał, że współgra to z misją Kościoła, jaką jest wspomaganie cierpiących z pokorą i w ciszy.

„W tej waszej posłudze realizuje się również nieustanna decentralizacja w kierunku peryferii. «Peryferie» bowiem to każdy człowiek żyjący w warunkach marginalizacji; to wszystkie osoby zmuszone do życia na obrzeżach społeczeństwa oraz relacji, zwłaszcza kiedy choroba narusza zwyczajny rytm życia, do czego dochodzi w przypadku patologii onkologicznych. Właśnie peryferie stanowią wyzwanie dla odpowiedzialności każdego z nas, ponieważ wszyscy chrześcijanie, jak i w ogóle ludzie kierujący się pragnieniem prawdy i dobra, są świadomym narzędziem łaski. Z kolei «branie w opiekę», zaświadczone w codzienności przeżywanej z wieloma chorymi, stanowi nieocenione bogactwo dla społeczeństwa. Przypomina ono całemu społeczeństwu oraz wspólnocie kościelnej, aby nie bać się bliskości, czułości, «tracenia czasu» w relacjach, które oferują, a także przyjmują, wzajemne wsparcie i pocieszenie, autentyczne oraz nieformalne przestrzenie solidarności” – wskazał Ojciec Święty.

tm/ rv

Papież na porannej Mszy: w drodze, ufając Panu

3 godziny 18 minut temu

Nie potrzebujemy horoskopów ani wróżki, by poznać przyszłość. Prawdziwy chrześcijanin nie pozostaje w miejscu, lecz ufa Bogu i daje się Mu prowadzić po drogach otwartych na Jego niespodzianki – mówił Papież na porannej Eucharystii w swej watykańskiej rezydencji. Była to ostatnia poranna Msza publiczna przed wakacyjną przerwą.

Dziś Franciszek po raz kolejny apelował, by nie być zbyt statycznym, by za bardzo się nie zadomawiać, lecz zawsze ufać Bogu i iść za Nim. Papież nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Rodzaju i podjął refleksję nad postacią Abrahama. Zauważył, że chrześcijański styl życia opiera się na trzech wymiarach: ogołocenia, obietnicy i błogosławieństwa. Przypomniał, iż Pan Bóg polecił Abrahamowi opuścić swój kraj, dom swego ojca.

„Bycie chrześcijaninem pociąga zawsze za sobą ten wymiar ogołocenia, który swą pełnię znajduje w ogołoceniu Chrystusa na krzyżu. Zawsze jest jakieś: idź, zostaw, by zrobić pierwszy krok. Idź i odejdź z tej ziemi, zostaw swych krewnych, dom twego ojca. Jeśli poszperamy trochę w pamięci, zobaczymy, że w Ewangeliach powołanie uczniów to zawsze jakiejś: odejdź stąd, zostaw, pójdź. Podobnie było też z prorokami, nieprawdaż? Pomyślmy o Elizeuszu, pracującym na polu. Zostaw i pójdź. «Pozwól mi przynajmniej pożegnać rodziców». «Idź, ale potem wracaj». Zostaw i pójdź” – mówił Ojciec Święty.

Papież podkreślił, że chrześcijanie muszą mieć w sobie gotowość do ogołocenia, inaczej nie są prawdziwymi chrześcijanami, podobnie jak nie są nimi ci, którzy nie dają się ogołocić i ukrzyżować z Jezusem. Abraham okazał posłuszeństwo w wierze, wyruszając do ziemi, którą miał otrzymać jako swe dziedzictwo. Nie wiedział jednak dokładnie, dokąd zmierza.

„Chrześcijanin nie ma horoskopu, by poznać przyszłość. Nie idzie do wróżki mającej kryształową kulę lub czytającej z ręki. Nie. On nie wie, dokąd idzie. Jest prowadzony. I to stanowi jakby pierwszy wymiar naszego chrześcijańskiego życia: ogołocenie. Jednakże to ogołocenie czemu służy? Statycznej ascezie? Nie, na pewno nie! Służy zmierzaniu do wypełnienia obietnicy. I to jest drugi wymiar. Jesteśmy ludźmi, którzy zmierzają do pewnej obietnicy, do spotkania, do czegoś: ziemi, jak Bóg mówi Abrahamowi – którą ma otrzymać jako dziedzictwo” – powiedział Papież.

Jednakże, jak zauważył Franciszek, Abraham nie zbudował na tej ziemi domu, lecz rozbił tam swój namiot, aby pokazać, iż pozostaje w drodze i że ufa Bogu. Zbudował też ołtarz, by oddać chwałę Panu. A potem poszedł dalej, zawsze w drodze.

„Każdego dnia rano wyruszamy w drogę. W drogę zawierzenia Panu, drogę otwartą na niespodzianki Pana, niekiedy dobre, a niekiedy nieprzyjemne – pomyślmy o jakiejś chorobie czy śmierci. Ale droga jest otwarta na niespodzianki Pana, bo ja wiem, że Ty doprowadzisz mnie na miejsce bezpieczne, do ziemi, którą dla mnie wybrałeś. A zatem człowiek w drodze, człowiek żyjący w namiocie, w namiocie duchowym. Nasza dusza, jeśli się zbyt dobrze urządzi, traci ów wymiar podążania do obietnicy i zamiast zmierzać do obietnicy, przywłaszcza ją sobie, bierze ją w posiadanie. Tak być nie może, to nie jest chrześcijańskie” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek zauważył, że w tym zalążku naszej chrześcijańskiej rodziny wyłania się jeszcze jedna charakterystyka: błogosławieństwo. Chrześcijanin jest człowiekiem, który błogosławi – to znaczy dobrze życzy Bogu i ludziom – a także pozwala, by Bóg i ludzie go błogosławili. Takie jest zadanie chrześcijanina, również ludzi świeckich: mamy błogosławić – dodał Papież.

kb/ rv

Przegląd wydarzeń tygodnia - 25.06.2017 r.

ndz., 25/06/2017 - 19:02

Słuchaj:     

Magazyn Radia Watykańskiego – 25.06.2017

ndz., 25/06/2017 - 19:00

W Magazynie: „Matka tysięcy trędowatych” – rozmowa z doktor Heleną Pyz od prawie 30 lat pracującą w Ośrodku Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach

Słuchaj:  

Kard. Amato o bł. Teofilu Matulionisie

ndz., 25/06/2017 - 18:50

Podobnie jak Jezus potrafił widzieć dobroć Boga oraz Jego Opatrzność także w osobach, w których inni widzieli tylko zło i niegodziwość. Starał się uszanować Boży obraz w każdym człowieku, nawet w najbardziej nikczemnym – tak o nowym błogosławionym abp. Teofilu Matulionisie mówił prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Kard. Angelo Amato przewodniczył w imieniu Papieża beatyfikacji w Wilnie.

Mówiąc o nowym błogosławionym  podkreślił, że jego męczeństwo trwało latami. W łagrze, na zesłaniu, zachowywał się jak kapłan pobożny i pogodny, całkowicie oddany Bożej Opatrzności. Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych zauważył, że również jego prześladowcy widzieli w nim wielkiego człowieka. Jeden z urzędników sowieckiego systemu represyjnego powiedział o nim: „Nie można wykluczyć, że w przyszłości Watykan ogłosi go «świętym» i wtedy jego grób stanie się miejscem, które odwiedzać będą pielgrzymi”. Zapytany o przesłanie, jakie daje nam dziś bł. Teofilius Matulionis kard. Amato odpowiedział:

„Także dziś w Kościele są męczennicy. Także dziś są dla nas codziennymi nauczycielami, którzy pokazują jak zmartwychwstawać. W kwietniu tego roku wobec masakry niewinnych egipskich chrześcijan, Kościół, wpatrzony w Chrysusa zmartychwstałego, odpowiedział na to mocnym głosem przebaczenia i modlitwy o nawrócenie dla morderców. Dla chrześcijanina nienawiść byłaby zdradą krwi męczenników. Bł. Teofil Matulionis uczy wszystkich, jak należy żyć, modlić się, cierpieć i pracować na większą chwałę Bożą i dla zbawienia dusz. W jego duszy nie było dzielących murów. A w sercu mieszkała miłość bez granic, zaraźliwa pogoda ducha, miłosierna dobroć. Nowy błogosławiony zaprasza więc nas, byśmy go naśladowali” – powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Amato.

pp/rv

Aktualności Radia Watykańskiego - wydanie główne 25.06.2017

ndz., 25/06/2017 - 18:47

Słuchaj:     

Papież pozdrowił Polaków i ofiary kataklizmu w Chinach

ndz., 25/06/2017 - 18:41

Pozdrawiając po odmówieniu modlitwy Anioł Pański wiernych, którzy zgromadzili się na Placu św. Piotra, Franciszek zapewnił najpierw o swej bliskości z mieszkańcami chińskiej wioski Xinmo, zalanej przez lawinę błotną. W wyniku tego kataklizmu zniszczonych zostało 40 domów. Ponad sto osób poniosło śmierć. „Modlę się za ofiary śmiertelne i rannych, a także za tych, którzy stracili swój dom. Niech Pan Bóg pokrzepi rodziny i wspiera ekipy ratownicze” – powiedział Ojciec Święty.

Papież pozdrowił też Polaków, w tym ministrantów z Komorowa oraz pielgrzymów z sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie.

kb/ rv

Franciszek o beatyfikacji ofiary komunistycznego terroru

ndz., 25/06/2017 - 17:14

Po niedzielnej modlitwie Anioł Pański Papież w kilku słowach wspomniał też o beatyfikacji litewskiego męczennika.

„Dziś w Wilnie został ogłoszony błogosławionym bp Teofil Matulionis, zabity z nienawiści do wiary w 1962 r., kiedy miał już niemal 90 lat. Wychwalajmy Boga za świadectwo tego niestrudzonego obrońcy wiary i godności człowieka. Oklaski dla niego i całego ludu litewskiego” – powiedział Papież.

Dodajmy, że abp Matulionis to jedna z milionów ofiar komunistycznego terroru. Urodził się w 1873 r. Skończył seminarium w Petersburgu. Posługiwał najpierw na Łotwie, a od 1910 r. w Petersburgu.

W 1923 po raz pierwszy został aresztowany przez NKWD i skazany na trzy lata więzienia. Po wyjściu na wolność był proboszczem w Petersburgu. W 1928 r. został potajemnie mianowany biskupem pomocniczym wikariatu apostolskiego w Leningradzie. Rok później ponownie został uwięziony. Zesłano go do jednych z najcięższych sowieckich łagrów na Wyspach Sołowieckich.

W 1933 r. w ramach wymiany więźniów między Litwą i Związkiem Radzieckim odzyskuje wolność. Po powrocie do ojczyzny został mianowany biskupem pomocniczym w Kownie, a następnie w 1940 r. biskupem polowym.

W 1946 r. uwięziono go po raz trzeci. Na wolność wychodzi dopiero po dziesięciu latach, mając już niemal 80 lat. Pomimo podeszłego wieku nie zrezygnował z duszpasterskiej posługi. Apelował do księży i biskupów, by nie zgadzali się na kompromisy i nie kolaborowali z komunistycznym reżimem. W 1962 r. został podniesiony do godności arcybiskupa. Zmarł 23 sierpnia 1962 r.

kb/ rv

Papież do ukraińskich pielgrzymów

ndz., 25/06/2017 - 17:02

Podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański Franciszek skierował też osobne pozdrowienie do narodowej pielgrzymki Ukraińców.

„W sposób szczególny pozdrawiam arcybiskupa większego, biskupów, kapłanów i wiernych ukraińskiego Kościoła greckokatolickiego, jak również pielgrzymów z Białorusi, którzy wspominają 150. rocznicę kanonizacji św. Jozafata. Łączę się w duchu z Boską Liturgią, którą za chwilę będziecie sprawowali w Bazylice św. Piotra, prosząc Pana, aby każdemu z was dał odwagę do składania chrześcijańskiego świadectwa, a drogiej ziemi ukraińskiej dar pokoju” – powiedział Ojciec Święty.

Liturgia w Bazylice Watykańskiej jest głównym punktem narodowej pielgrzymski Ukraińców. W tej bowiem świątyni spoczywa ciało św. Jozafata, apostoła jedności Kościoła. Za specjalną zgodą Ojca Świętego greckokatolicka Eucharystia była sprawowana na ołtarzu konfesji św. Piotra.

kb/ rv

Papież na Anioł Pański: ewangelizacja to nie spokój, lecz udręki

ndz., 25/06/2017 - 15:59

Misja chrześcijańska nigdy nie odznacza się spokojem. Trudności i udręki są nieodłącznym elementem dzieła ewangelizacji – mówił Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański. Franciszek nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, w której Jezus przygotowuje swych uczniów na prześladowania i wzywa ich, by nie lękali się swych prześladowców.

„Posłanie uczniów przez Jezusa nie gwarantuje im sukcesu ani nie chroni ich od cierpień i niepowodzeń. Muszą się liczyć zarówno z odrzuceniem, jak i prześladowaniami. Może nas to trochę przestraszyć, ale taka jest prawda. Uczeń ma się upodobnić w swym życiu do Chrystusa, który był prześladowany przez ludzi, zaznał odrzucenia, opuszczenia i śmierci na krzyżu. Nie ma misji chrześcijańskiej pod znakiem  spokoju. Trudności i udręki są nieodłącznym elementem ewangelizacji, a my mamy je przyjąć jako okazję do sprawdzenia autentyczności naszej wiary i naszej relacji z Jezusem. Musimy uważać te trudności za szansę, aby być jeszcze bardziej misyjnymi i wzrastać w tej ufności do Boga, naszego Ojca, który nie opuszcza swoich dzieci w godzinie burzy. Przeżywając trudności chrześcijańskiego świadectwa w świecie, nigdy nie jesteśmy zapomniani, ale zawsze wspiera nas życzliwa troska Ojca. Dlatego w dzisiejszej Ewangelii trzykrotnie Jezus uspokaja uczniów mówiąc: «Nie bójcie się!»” – powiedział Ojciec Święty.

Papież przypomniał, że również w naszych czasach trwają prześladowania chrześcijan. Dlatego wezwał do modlitwy w ich intencji i dziękowania Bogu za to, że pomimo prześladowań, nasi bracia i siostry wiernie i odważnie dają świadectwo o swej wierze.

 

„Niech ich przykład pomaga nam, byśmy bez wahania opowiadali się za Chrystusem, świadcząc o Nim mężnie w sytuacjach dnia powszedniego, nawet w sytuacjach pozornie spokojnych. W istocie bowiem jakąś formą próby może być także brak wrogości i udręk.  Także w naszych czasach Pan posyła nas nie tylko jak „owce między wilki”, ale także jak straże pośród ludzi, którzy nie chcą być przebudzeni ze światowego otępienia, w którym lekceważy się słowa Prawdy Ewangelii, a tworzy się własne ulotne prawdy. I jeśli my żyjemy w takich warunkach i mówimy słowa Ewangelii, to stajemy się uciążliwi i nie jesteśmy mile widziani. W tym wszystkim Pan nie przestaje nam mówić tak niegdyś do swych uczniów: „Nie bójcie się!”. Nie bójcie się, tego kto was wyśmiewa i źle was traktuje, nie bójcie się tego, kto was ignoruje albo na pozór okazuje wam szacunek, a za waszymi plecami zwalcza Ewangelię. Wielu jest takich, co się do nas uśmiechają, a w ukryciu walczą z Ewangelią. Wszyscy ich znamy. Jezus nie zostawia nas samych, ponieważ jesteśmy dla Niego cenni” – mówił Ojciec Święty.

Na zakończenie Papież zawierzył chrześcijan wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny, która jak zauważył jest pokornym i odważnym wzorem posłuszeństwa Słowu Bożemu. Niech Ona pomoże nam zrozumieć, że w dawaniu świadectwa wierze nie liczą się sukcesy, ale wierność Chrystusowi, rozpoznając w każdej sytuacji, nawet najbardziej problematycznej, bezcenny dar bycia jego uczniami i misjonarzami – powiedział Ojciec Święty.

kb/ rv

Aktualności Radia Watykańskiego – wydanie wieczorne; Magazyn Radia Watykańskiego – 24.06.2017

sob., 24/06/2017 - 20:18

W Magazynie: „Daję Słowo” – rozważania czytań niedzielnych na  11. Niedzielę zwykłą – Tomasz Matyka SJ, ks. Paweł Pasierbek SJ i ks. Mariusz Han SJ.

Słuchaj:    

I czytanie: Jr 20, 10-13 (od 5'33'')

II czytanie: Rz 5, 12-15 (od 10'05'')

Ewangelia: Mt 10, 26-33 (od 14'18'')

Aktualności Radia Watykańskiego - wydanie główne 24.06.2017

sob., 24/06/2017 - 18:35

Słuchaj:     

Program podróży apostolskiej do Kolumbii

sob., 24/06/2017 - 18:16

Opublikowano oficjalny program podróży apostolskiej Ojca Świętego do Kolumbii, która odbędzie się od 6 do 11 września. Trwająca prawie tydzień pielgrzymka skupi się na promowaniu pokoju oraz porozumienia w kraju, który jeszcze do niedawna był miejscem walk pomiędzy rządem i różnymi grupami. Jej szczególnym punktem będzie więc specjalne spotkanie z modlitwą o pojednanie narodowe w Parku Założycieli (Parque de los Fundadores) w mieście Villavicencio.

Franciszek odwiedzi również Bogotę, stolicę Kolumbii, oraz Medellín i Cartagenę. Ojciec Święty spotka się z miejscowymi władzami, biskupami nie tylko z tego kraju, ale z całej Ameryki Łacińskiej, duchowieństwem, osobami konsekrowanymi i oczywiście wiernymi.

tm/ rv

Strony

Copyright©2010-2016 Zgromadzenie Sióstr od Aniołów.
Strona stworzona dzięki Drupal